Uwaga!

odcinek 8050

Uwaga!

Gorzka prawda o słodkich napojach. „Energetyk na rano leżał na półce przy łóżku”

Kolorowe puszki, uśmiechnięci idole z internetu i obietnica natychmiastowego orzeźwienia. Ale czy naprawdę wiemy, co kryje się w słodkich napojach i jakie są konsekwencje ich nadmiernego spożywania?

- W mojej diecie nie było żadnych owoców i praktycznie żadnych warzyw. Same słodkie napoje, energetyki i fast foody – opowiada Nina Sławuta, uczestniczka „Kanapowców” w TTV.

Jeszcze dwa lata temu dzień bez energetyka dla niej nie istniał. 19-letnia wówczas dziewczyna ważyła 30 kg więcej niż dziś, do czego w dużej mierze przyczyniło się uzależnienie od napojów energetycznych.

- Na śniadanie, obiad i na podwieczorek miałam energetyka. W domu zawsze było tego dużo – przyznaje Nina. I dodaje: - Energetyka zazwyczaj miałam ustawionego na półeczce przy łóżku, tak, żebym rano nie musiała za dużo chodzić.

Trzy lata temu każdy dzień Kacpra wyglądał tak samo: po szkole komputer, chipsy i sok. Uzależnienie od gier i słodkich napojów było dla niego ucieczką od szkolnego hejtu. Jednak im bardziej przybierał na wadze, tym bardziej był wyśmiewany.

- Kiedy mama wracała z zakupów, dawała mi przeróżne słodycze, soczki. Totalnie się od nich uzależniłem, grałem i piłem niby te niewinne soczki i zajadałem się niewinnymi chipsami, bo myślałem, że to tylko jakaś zwykła przekąska – opowiada Kacper Gołębiowski.

- W szkole byłem wyśmiewany, mówili: „O, gruby przyszedł” albo „Gruby na bramkę” – przywołuje Kacper.

„Pobudzanie układu nagrody w mózgu”

- Popijanie słodkich napojów kojarzy się z ukojeniem, z dobrym samopoczuciem, czy nawet z rozluźnieniem. To pobudzanie układu nagrody w mózgu. Stąd bardzo łatwo jest się do takiego stanu przyzwyczaić – tłumaczy Milena Nosek, dietetyk kliniczny. I dodaje: - Sięganie po słodki smak wzmacnia poczucie na zasadzie, że: „Zasłużyłem na coś słodkiego” czy „To jest nagroda za trudny dzień”. Układ nerwowy, mózg, aktywując dopaminę, potem upomina się o taki efekt, jaki uzyskał właśnie dzięki słodkim napojom.

- Często było tak, że jak miałam rzucić słodkie napoje, to wchodziłam do sklepu i widziałam nowość. Ładna puszka, fajny smak. Kupowałam i piłam. Smakowało. Następnego dnia szłam i kupowałam, i piłam - przyznaje Nina.

UOKiK wszczął postępowanie w sprawie youtuberów

Rynek słodkich napojów to ogromne pieniądze. Koncerny, a ostatnio także internetowi twórcy wiedzą, jak wykreować na nie modę i dzięki temu zarobić miliony. W połowie lipca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że wszczął postępowanie przeciwko dwóm youtuberom gamingowym. W prowadzonych przez siebie streamach z gier komputerowych mieli wplatać reklamy produktów, w tym słodkich napojów, kierowane bezpośrednio do dzieci.

- Influencerzy nawoływali najmłodszych do kupna ich produktów. Zwracali się bezpośrednio, aby kupowali te produkty, aby namawiali dorosłych, korzystali także z presji rówieśniczej – mówi Bartosz Klimczuk z biura prasowego UOKiK.

- Jeżeli postępowanie potwierdzi, że youtuberzy dopuścili się tych zarzutów, może zostać nałożona na nich kara do 10 proc. rocznego obrotu – podkreśla Bartosz Klimczuk.

O komentarz do zarzutów UOKiK-u poprosiliśmy obie firmy zarządzane przez youtuberów. Spółka Palion Group w ogóle nie odpowiedziała na naszego mejla. Natomiast firma Wojan Group przesłała oświadczenie, w którym zapewnia, że już w zeszłym roku "wdrożyła szereg zmian oraz dodatkowych standardów ostrożności, które obowiązują do dziś". Jednocześnie podkreśliła, że firma "nie zgadza się z zarzutami przedstawionymi przez UOKiK", twierdząc, że "spór dotyczy interpretacji obowiązujących przepisów, a nie ich naruszenia".

- Niestety te działania influencera wykorzystują podstawowe techniki manipulacyjne, na zasadzie, że czegoś zabraknie, że trzeba się spieszyć. Dzieci ufają temu, co powiedzą rodzice i co powiedzą ich idole - mówi Renata Ropska z Uniwersytetu SWPS. I dodaje: - Jeśli chodzi o dzieci, to prawie nie można nic, oprócz informowania. Na przykład: „Klocki mają 300 elementów” jest OK. Natomiast każda inna forma perswazji wobec dzieci nie jest dozwolona. Nie można powiedzieć: „Rodzicu, kup dziecku” albo „Powiedz rodzicom, żeby ci kupili”.

Jakie skutki niesie nadużywanie słodkich napojów?

Z raportów Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że co roku w Polsce z powodu nadużywania słodzonych napojów przedwcześnie umiera blisko 1400 osób, a ich życie jest krótsze średnio aż o 15 lat. Z nadwagą lub otyłością zmaga się dziś w Polsce rekordowe 63 procent dorosłych i aż 32 procent dzieci w wieku 7-9 lat.

Statystyczny Polak pochłania rocznie nawet do 45 kilogramów cukru. To dawka, która przekracza bezpieczne normy określone przez Światową Organizację Zdrowia od dwóch do nawet pięciu razy.

Jakie skutki zdrowotne niesie za sobą nadużywanie słodkich napojów? Okazuje się, że otyłość to tylko jeden z wielu problemów.

- Głównie mówimy tutaj o stłuszczeniu wątroby. Dodatkowo może dojść do zapalenia wątroby, do włóknienia, a w konsekwencji po latach może dojść do marskości wątroby. Na ten moment niealkoholowa, stłuszczeniowa choroba wątroby jest jedną znajczęstszych przyczyn marskości wątroby – mówi lek. Marta Osiewicz-Sienkiewicz, gastrolog.

- Cukier przekształcany jest w tkankę tłuszczową. W nadmiarze tkanka tłuszczowa będzie generowała insulinooporność, potem cukrzycę, może to sprzyjać też nadciśnieniu – zaznacza lek. Marta Osiewicz-Sienkiewicz.

Z tej słodkiej, naładowanej chemią pułapki można jednak uciec. Odstawienie słodzonych napojów i drastyczna zmiana nawyków pozwoliły Kacprowi i Ninie zrzucić wagę i odzyskać kontrolę nad własnym ciałem.

- Schudłem około 20 kg, jestem innym człowiekiem – cieszy się Kacper.

- Całkowicie zmieniłam swój tryb życia. Zdrowiej się odżywiam, liczę kalorie, nie objadam się, dużo lepiej się czuję. To jest niebo a ziemia – ocenia Nina.