Norbert R. pseudonim Stalin współpracował z gangami narkotykowymi, działał w branży nielegalnego hazardu, a jednego ze swoich kontrahentów postrzelił w nogę. Dzięki znajomości z lokalnym radnym z PiS-u dotarł do asystenta wiceministra Piotra Wawrzyka i zaczął ściągać Azjatki do swoich salonów masażu. Jak za pieniądze omijano procedury wjazdu do Polski?