Przemysł drzewny ma w Rosji znaczenie strategiczne, podobnie jak przemysł zbrojeniowy i wydobywczy. Mimo, iż obłożono go restrykcyjnymi sankcjami, rosyjska sklejka brzozowa łatwo i niemal bez przeszkód trafia na polski i europejski rynek. Jak to możliwe? Co sprawia, że polscy producenci tracą, a miliony euro szerokim strumieniem płyną do Rosji?