Budowa polskiego supersamochodu nabiera tempa. Grzegorz Duda wraca do Krakowa, by zobaczyć efekty wielomiesięcznej pracy młodych projektantów, a następnie zajmuje się przygotowaniem silnika, który ma napędzać jego konstrukcję. Nie zabraknie też spotkania z prawdziwą legendą motoryzacji – Bugatti Veyronem.
W Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Grzegorz Duda wraz z projektantem Bartoszem Janiszewskim przyjrzy się propozycjom studentów pracujących nad nadwoziem polskiego supersamochodu. Sprawdzi, które pomysły można wykorzystać w gotowym aucie, uwzględniając możliwości techniczne i koszty.
Projektanci zajmą się również wnętrzem. Wśród pomysłów na jego wykończenie znajdą się karbon, aluminium, polska wełna i bursztyn. Ważne będą nie tylko wygląd i materiały, ale też ergonomia oraz wygoda kierowcy.
W krakowskiej firmie specjalizującej się w elektronice do motorsportu Duda przygotuje silnik do pracy w polskim supersamochodzie. Docelowa moc ma wynieść aż 966 KM, ale najpierw potrzebne są precyzyjne pomiary i odpowiednie sterowanie. Widzowie zobaczą, jak jednostkę testuje się w profesjonalnym laboratorium.