Podczas swojej podróży na Karaiby Marcin Prokop odwiedza Vieques – niegdyś teren amerykańskiej bazy wojskowej, dziś nadal zmagający się z konsekwencjami militarnej obecności, od skażenia środowiska po problemy zdrowotne lokalnej społeczności. W Jayui poznaje miejsce pamięci o krótkim, lecz znaczącym zrywie przeciwko amerykańskiej władzy i spotyka świadka tamtych wydarzeń. Z kolei w San Juan odkrywa, jak ulice miasta poprzez murale stają się przestrzenią wyrażania emocji, opinii i lokalnej tożsamości, a współczesna kultura – także ta filmowa – nieustannie czerpie z dziedzictwa wyspy.