Na rynek w Poznaniu przyjeżdża się głównie po to, aby obejrzeć trykające się koziołki. W dużym mieście karmić trzeba jednak nie tylko turystów! Z takiego założenia wyszli partnerzy biznesowi i życiowi: Bartek i Tomek, którzy otworzyli restaurację Szagówka i majeranek.
Szagówki to po poznańskie kopytka, które tnie się na szagę, czyli na ukos. Niestety Magda Gessler szybko przekona się, ze w tym lokalu o dobrych kopytkach nikt nawet nie słyszał, a dodatkowo zostanie poczęstowana zrazem ze starej wołowiny….
Kolejnego dnia jednak jedzenie w restauracji ją bardzo zaskoczy. Pozytywnie. O co chodzi w Szagówce i majeranku? Magdzie Gessler dojście do prawdy zajmie nieco czasu, ale akurat ona uwielbia takie „śledztwa”. A prawda zszokuje nawet ją samą!