Jestem z Polski

sezon 16 odcinek 5

W dzisiejszym odcinku poznamy 37-letnią Emilkę z Łańcuta, która od dwóch lat mieszka z rodziną w słonecznej Kostaryce. Na miejscu, w miasteczku Santa Teresa, prowadzi firmę zajmującą się wynajmem domków wakacyjnych i inwestowaniem w działki pod nowe projekty.

Odcinek rozpoczniemy na jednej z lokalnych plaż, gdzie Emilka wspólnie z rodziną wybierze się na surfing. W trakcie spotkania opowie o przeprowadzce na drugi koniec świata, o tym, jak dzieci odnajdowały się w nowym otoczeniu i jak wyglądało budowanie codzienności w Kostaryce. 

Spacerując po głównej ulicy Santa Teresy, Emilka pokaże nam miasteczko, które jeszcze kilkanaście lat temu było wioską rybacką, a dziś przyciąga surferów z całego świata. Emilia odwiedzi także znajomego, który zajmuje się ręcznym kształtowaniem desek surfingowych i opowie o zmianach, jakie zaszły w Santa Teresie przez ostatnie dekady. 

Zajrzymy do zaprzyjaźnionego sklepu ekologicznego, gdzie Emilka porozmawia z ekspedientką o pestycydach i lokalnych produktach. Odwiedzimy jej dom, w którym opowie o kosztach i trudnościach budowy domu w Kostaryce.

Odwiedzimy również szkołę, do której chodzą dzieci Emilii - bohaterka odbierze synów i porozmawia z ich nauczycielką o systemie edukacji w Kostaryce, jego zaletach i różnicach względem polskiej szkoły. Podczas przygotowywania kolacji z rodziną porozmawiają o codziennym życiu i tęsknocie za Polską.

Wieczorem spotka się z przyjaciółką na drinka na plaży, by porozmawiać o życiu Polonii w Kostaryce i trudnościach, jakie niesie codzienne funkcjonowanie w tym regionie. Wraz z dziećmi odwiedzi hodowcę motyli, by poznać bliżej symbol Kostaryki - niebieskiego motyla Morpho - i dowiedzieć się, jak bezpiecznie je obserwować. 

Odcinek zakończymy wizytą w naturalnym skalnym basenie, gdzie Emilka zrelaksuje się w jednym ze swoich ulubionych miejsc.