Jestem z Polski

sezon 16 odcinek 36

W dzisiejszym odcinku poznamy 44-letnią Magdę – współwłaścicielkę firmy IT, która od ponad 20 lat mieszka we Francji. Razem z mężem, dziećmi i gromadką czworonożnych przyjaciół opowie o swoim życiu w Normandii – krainie kredowych klifów, zielonych wzgórz i urokliwych miasteczek.

Odwiedzimy malownicze Étretat, słynące z białych klifów rozsławionych przez francuskich impresjonistów. Magda zabierze nas również na punkt widokowy z historyczną kapliczką, niegdyś ważnym miejscem modlitwy marynarzy i rybaków. Odwiedzimy też wyjątkową przestrzeń, w której natura spotyka się ze sztuką, a nasza przewodniczka zdradzi, kiedy najlepiej podziwiać zachwycające normandzkie wybrzeże.

Wybierzemy się również do jabłkowego sadu, gdzie Magda porozmawia z jego właścicielką o tym, jak lokalne owoce wykorzystywane są w kuchni regionu. Następnie dołączymy do jej rodziny i przyjaciół podczas letniego pool party, aby wspólnie porozmawiać o tym, jak na przestrzeni lat zmieniała się Francja.

Bohaterka pokaże nam swój dom – pełen pomysłowych, własnoręcznie wykonanych projektów jej męża – i zabierze na spacer po okolicy z ukochanymi zwierzakami. Odwiedzimy niezwykłe miejsce, w którym można kupić świeże bagietki, sery i inne lokalne przysmaki. Wraz z dziećmi Magda przygotuje klasyczną normandzką tartę jabłkową, dzieląc się rodzinnymi kulinarnymi tradycjami.

Na koniec odwiedzimy Rouen – jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast Francji. W czasie spaceru po jego wąskich uliczkach Magda opowie, jak klimat wpływa na zabytkowe budowle i w jaki sposób dawni mieszkańcy sprytnie unikali podatków od posiadłości. Spotka się też z przyjaciółkami, by zdradzić, jak Francuzki dbają o siebie i swój wygląd.

Wieczór zakończy się romantyczną kolacją w najstarszej restauracji we Francji, gdzie dowiemy się, czym naprawdę jest francuskie podniebienie. Ostatnim akcentem dnia będzie wspólne podziwianie iluminacji 400-letniej katedry w Rouen.