Jestem z Polski

sezon 16 odcinek 28

W dzisiejszym odcinku poznamy 36-letnią Oliwię z Krakowa, która od trzech lat żyje w niezwykłym miejscu — w kostarykańskiej dżungli, w wiosce Vara Blanca. Wraz z narzeczonym Kevinem prowadzi 13,5-hektarową farmę i spełnia marzenie o życiu blisko natury.

Razem z Oliwią wyruszymy w podróż po jej codzienności: zobaczymy plantację kawy, posłuchamy o tajnikach jej uprawy i tradycjach związanych z tym narodowym napojem Kostaryki. Pokaże nam swoje drzewa i krzewy owocowe, zdradzi sekrety życia na odludziu i zaprowadzi do dżungli, gdzie spotkamy niezwykłe rośliny i zwierzęta.

Odwiedzimy jej dom, porozmawiamy o życiu na farmie, a dzięki połączeniu wideo zajrzymy też do Polski, do jej rodziców. Spotkamy lokalnego hodowcę krów, który pokaże, jak wygląda codzienna praca w tej części kraju.

Nie zabraknie także wyprawy do Santiago de Puriscal — przejdziemy się po głównym placu, zajrzymy do sklepu z narzędziami, warsztatu rzemieślnika i spróbujemy chrupiących chicharrónes. Z sąsiadem Oliwii wyciśniemy świeży sok z trzciny cukrowej i poznamy tradycyjny dom Ticos.

Wieczorem poczujemy klimat Kostaryki w lokalnym barze, a dzień zakończymy w parku narodowym, pośród dzikiej natury i bajecznych krajobrazów.