Jestem z Polski

sezon 16 odcinek 27

W dzisiejszym odcinku poznamy 53-letnią Kasię ze Śląska, która od 25 lat mieszka w Grecji. Jej przygoda rozpoczęła się od pracy jako pilotka i destination manager w krajach śródziemnomorskich. Gdy trafiła do Chalkidiki, poznała swojego przyszłego męża. Planowała zostać tylko na jedną zimę, ale los sprawił, że Grecja stała się jej domem na stałe.

Dziś mieszka w Salonikach, prowadzi własne biuro podróży i z pasją pokazuje turystom uroki tego kraju. Razem z Kasią wybierzemy się na zwiedzanie miasta: odwiedzimy Anopoli, czyli górne miasto, słynną rzeźbę parasolek nad morzem, starą część portową i tętniące życiem centrum.

Zajrzymy także do jej codzienności — zjemy tradycyjne greckie śniadanie z synami Kasi, a potem ruszymy na jej ulubiony bazar Kapani. Tam spróbujemy lokalnych smaków, odkryjemy, z czego Grecy gotują zupę na kaca i jak przyrządzają jagnięce głowy. W sklepie z serami Kasia zdradzi nam sekret prawdziwej fety, a przy kawie powróżymy z fusów. Dowiemy się też, co Grecy piją zamiast herbaty i przed czym ma chronić niebieskie oko.

W domu bohaterki wspólnie z rodziną męża przygotujemy grecką biesiadę, a wieczorem zajrzymy do ouzerii, gdzie Kasia spotka się z przyjaciółkami i opowie o roli kobiety w greckim społeczeństwie. Dzień zakończymy na ukrytej plaży i w tradycyjnej kantynie, chłonąc smaki i klimat Grecji.