W dzisiejszym odcinku poznamy Paulinę z Żyrardowa, która od ponad 20 lat mieszka w tętniącym życiem Madrycie. Do Hiszpanii trafiła dzięki pracy – miała zostać tylko na rok, ale los napisał dla niej inny scenariusz. To właśnie w firmowej stołówce spotkała swojego przyszłego męża i od tamtej pory Hiszpania stała się jej domem.
Razem z Pauliną rozpoczniemy dzień w jednym z najpiękniejszych zakątków stolicy – parku Retiro, nazywanym zielonymi płucami Madrytu. Czeka nas tam romantyczna przejażdżka łódką po jeziorze i spotkanie z jej mężem. Następnie przeniesiemy się w samo serce miasta – na Puerta del Sol – skąd ruszymy na zakupy. Zatrzymamy się w tradycyjnej madryckiej cukierni, aby odkryć sekrety słynnego roscón de reyes i dowiedzieć się, dlaczego Hiszpanie ukrywają w nim figurkę króla. Spróbujemy także fiołkowych cukierków – jednego z najsłodszych symboli Madrytu.
Spacerując po ulicach miasta, Paulina pokaże nam miejsca związane z twórczością Pedro Almodóvara, a następnie zabierze na tradycyjny hiszpański obiad, pełen lokalnych smaków. Wstąpimy do sklepu z espadrylami – butami, które pokochała cała Hiszpania – a dzień zakończymy przy drinku w towarzystwie jej przyjaciółek, rozmawiając o życiu w Madrycie.
Poznamy również zawodową stronę bohaterki – odwiedzimy jej miejsce pracy, gdzie przy wspólnym śniadaniu spotkamy się z koleżankami z firmy. Zajrzymy też do niezwykłego sklepu z wachlarzami, gdzie zakupy robią królowe z całego świata – od Hiszpanii, przez Anglię, aż po Tajlandię.
Na zakończenie odcinka usiądziemy przy wspólnym stole z rodziną i znajomymi Pauliny, by spróbować prawdziwej hiszpańskiej paelli i przekonać się, że Madryt to nie tylko miasto, ale przede wszystkim styl życia – pełen smaku, otwartości i pasji.