Jeśli lekarz publicznie mówi, że w szpitalu, w którym pracował, "giną ludzie", to mamy sprawę dla prokuratora. Jeśli twierdzi, że konkretna osoba odpowiada za to, że ludzie umierali, powinien to udowodnić. Doktor Emil Jędrzejewski - były ordynator w Szpitalu Południowym, z którego odszedł w atmosferze konfliktu - został dziś wezwany do prokuratury. I milczał.