Grzegorz Duda i Przemek Szafrański wchodzą w kolejny etap swoich projektów. Silnik BMW trafia do ramy trójkołowca, a Szafrański po uporaniu się z problemami z Corvette może wreszcie sprawdzić, jak nadwozie Nysy współpracuje z jej nowym podwoziem.
Grzegorz Duda razem z Tomkiem kończy demontaż silnika BMW i zaczyna dopasowywać go do przygotowanej ramy. Nie wszystko pasuje od razu – konieczne są kolejne cięcia i modyfikacje, a mechanicy muszą dokładnie ustawić jednostkę oraz tylne koło z wahaczem. Duda coraz wyraźniej widzi, jak może wyglądać jego konstrukcja, dlatego rusza również z pracami nad jej bezpieczeństwem. W tym celu odwiedza specjalistę od klatek do samochodów rajdowych i wspólnie z nim szuka odpowiednich rozwiązań.
Przemek Szafrański po wymianie wtryskiwaczy ponownie uruchamia silnik Corvette. Tym razem V8 daje oznaki życia, dzięki czemu można przejść do kolejnego etapu prac. Mechanik demontuje kolejne elementy dawcy, przygotowuje nadwozie Nysy i po raz pierwszy opuszcza je na ramę Corvette. Okazuje się, że nie wszystko pasuje idealnie, więc potrzebne są dalsze cięcia i poprawki. Jednocześnie Szafrański zaczyna coraz odważniej myśleć o wyglądzie i proporcjach powstającego auta.