Daleko od miasta

sezon 3 odcinek 11

Daleko od miasta

Marta i Paweł żyją swoją pracą, bo garncarstwo to nie jest zajęcie od 9 do 17. To styl życia, ciepło pieca, wiele godzin nad pędzącym kołem. Tworzenie czegoś z niczego, nadawanie niezwykłych form z bezkształtnej gliny. Wokół tego toczy się życie w mazurskiej garncarni.

Ciągły pośpiech, korki, hałas, korporacyjny pęd. Coraz więcej zarabiamy, coraz więcej wydajemy. Musimy coraz więcej pracować. Brak czasu na książkę. Brak czasu na spacer. Brak czasu nawet na chorobę! Brak chwili na zatrzymanie się i spotkanie z bliskimi. Dziś luksusem jest cisza i spokój. Zapomnieć o hałasie, wielkomiejskim pędzie, wysokich cenach, ciasnocie mieszkań, korkach. Odetchnąć pełną piersią i zająć się... no właśnie - czym? Ci, którzy są zmęczeni miastem i związanym z nim tempem życia, dzielą się na dwie grupy. Z jednej strony to marzyciele, z drugiej zaś to ludzie, którzy swoje marzenia przekuwają w rzeczywistość. Co robią? Jak zarabiają na utrzymanie? Czy nie brakuje im miejskich atrakcji? I czy życie na wsi to sielanka? A może nieustanna praca? To tylko kilka z wielu pytań, które prowadząca, Natalia Sosin, zada bohaterom trzeciej serii „Daleko od miasta”.