Ostatni SUV zjeżdża z taśmy

Dla mieszkańców Moraine w stanie Ohio, General Motors było czymś więcej niż tylko producentem samochodów, stanowiło siłę napędową całej społeczności. Gdy w 2008 r., ze względu na słabą sprzedaż furgonetek i miejskich terenówek, firma ogłosiła plany zamknięcia fabryki w Moraine, wstrząśnięci pracownicy zaczęli wspominać swoją karierę w GM, opowiadając o tym, co dzięki niej zyskali, oraz przyjaźniach i dumie, jakie dała im praca na linii produkcyjnej. Ich słowa układają się w mowę pogrzebową dla umierającego systemu produkcji w Ameryce, przybliżając sytuację pogrążonej w kryzysie branży motoryzacyjnej.