Martwe wody

Rodzina Van Peteghemów to prawdziwi arystokraci, w których żyłach płynie błękitna krew. Jej członkowie w większości są zdeprawowani, zdegenerowani i nieustannie zblazowani. A przy wszystkim bardzo bogaci. Latem uwielbiają zaszywać się w swojej okazałej nadmorskiej rezydencji, spędzając czas na wspominaniu chwalebnej przeszłości, zachwycaniu się niewinnością rybaków, próżnowaniu i zaspokajaniu swoich dekadenckich zachcianek. Jednak nawet Van Peteghemowie, którzy widzieli już prawie wszystko, nie są gotowi na to, co zdarzy się w pobliżu ich posiadłości. W tajemniczych okolicznościach z miejscowych plaż zaczynają ginąć ludzie. Rozwikłania zagadki podejmują się dwaj ekscentryczni inspektorzy policji, słynący z niekonwencjonalnych metod pracy i nieopisanej głupoty.