Made in Poland

Pewnego ranka bezrobotny mieszkaniec blokowiska, Boguś (Piotr Wawer jr), budzi się przepełniony buntem i agresją. Stan jego ducha najlepiej wyraża napis "fuck off", który tatuuje sobie na czole. Niechęć do "systemu" zamierza pokazać, ruszając w osiedle z łomem w ręku.