Longford

Portret kontrowersyjnego brytyjskiego polityka i aktywisty Franka Pakenhama, lorda Longford (Jim Broadbent), niezwykle religijnego człowieka, który uważał, że ludzie są z natury dobrzy. Często odwiedzał skazańców w więzieniach, wierząc, że dzięki tym spotkaniom wyjdą na wolność "nawróceni". W latach 60. XX wieku poznaje Myrę Hindley (Samantha Morton), młodą kobietę, która zamordowała pięcioro dzieci i teraz odsiaduje dożywotni wyrok. Mimo krytyki ze strony rodziny i opinii publicznej lord Longford nie zaprzestaje kontaktów z morderczynią. Wytrwale dąży, by się nawróciła i uwierzyła w Boga, gdyż tylko w ten sposób będzie mogła uzyskać przebaczenie za swoje zbrodnie.