Czasem w kwietniu

W kwietniu 1994 roku w Ruandzie wybucha konflikt między dwoma wrogimi plemionami: Tutsi i Hutu. Podczas następnych stu dni w krwawych czystkach etnicznych ginie blisko milion ludzi, członkowie rodzin niejednokrotnie walczą po różnych stronach barykady. To prawdziwe piekło na ziemi, gdzie brat zabija brata, a ojciec syna. Film Raoula Pecka wiernie oddaje tamte wydarzenia, oskarżając przy tym świat o brak reakcji na ludobójstwo. Jego przesłanie jest jednoznaczne: nie można zapomnieć o tragedii, która rozegrała się w sercu Afryki. Fabuła skupia się na losach dwóch braci. Augustin (Idris Elba), żołnierz Hutu, przeciwstawia się przełożonym, aby ratować swoją żonę pochodzącą z plemienia Tutsi. Misji tej nie udaje mu się jednak wykonać – zostaje aresztowany. Po dziesięciu latach wraca do kraju, by obserwować pracę trybunału powołanego przez ONZ do zbadania zbrodni wojennych. Wśród oskarżonych jest jego brat Honore (Oris Erhuero)...