Iga Świątek pokonała Ukrainkę Łesię Curenko i awansowała do 2. rundy Rolanda Garrosa. Szybka wygrana sprawiła, że Polka miała plany na ten dzień. - Chciałabym pojechać do Wersalu - przyznała z szerokim uśmiechem w rozmowie z Eurosportem tuż po spotkaniu.