Miedwiediew rozpoczął turniej w Melbourne od przegranego seta z nieznanemu nikomu bliżej Terencem Atmanem. Potem było już zdecydowanie łatwiej. Fin Emil Ruusuvuori również w 1. rundzie rozgrywał cztery sety. Komentarz: Michał Lewandowski/Radosław Szymanik. Transmisja bez przerw reklamowych.