Andy Murray wyeliminował Matteo Berrettiniego już w pierwszej rundzie, a teraz rywalem Szkota będzie Thanasi Kokkinakis. Za Australijczykiem przemawiają trybuny i wsparcia mu nie zabraknie. Były lider rankingu ATP również jest bardzo lubiany. Komentarz: Dawid Olejniczak/Radosław Szymanik. Transmisja bez przerw reklamowych.