Najnowsze przygody Mikołajka

Mikołajek

Tata Mikołajka jest zapiekłym wrogiem telewizji, ale zbliża się relacja ważnego meczu i głupio słuchać tego po staroświecku przez radio. Tymczasem Babcia ma telewizor i można go od niej pożyczyć, zwłaszcza, że ona sama wyjeżdża na jakiś czas do znajomych. Babcia stwierdza, że najwyższy czas kupić sobie własny odbiornik, niemniej jednak godzi się na użyczenie swojego. Transport okazuje się kłopotliwy, a instalacja, w której biorą udział prawie wszyscy, konfliktogenna. Nikt nie wychodzi bez szwanku, jest wiele szkód materialnych, Mikołajek musi znieść kpiny kolegów, którzy zebrali się u niego na oglądanie i w końcu przenoszą się gdzie indziej. Najgorsze to jednak to, że telewizor zostaje rozbity i trzeba go kupić, ale tylko po to, by oddać go babci.