Najnowsze przygody Mikołajka

Mikołajek

Przed szkołę zajeżdża sklepik z lodami, ale dzieciakom nie wolno nic kupować. Po lekcjach maja jednak wielki apetyt na lody. Mama Mikołajka korzysta z okazji i wysyła synka do sklepu po proszek do prania. Z reszty chłopiec może sobie kupić lody. Ale przez nieuwagę lody czekoladowe z truskawkami spadają na ziemie i trzeba sobie kupić kolejne. W ten sposób brakuje pieniędzy na proszek. A za to jest kara. Tata rozumie decyzje mamy ale też odczuwa skutki temperatury. Idzie z chłopcem  do sklepu, odkupują proszek i oczywiście raczą się czekoladowymi z truskawkami. Po powrocie do domu tata udaje, że dalej trzyma stronę mamy i rozumie jej gniew. Mikołajek przeprasza mamę za beztroskę i…oczywiście otrzymuje duże pudełko czekoladowych z truskawkami, bo mama się przejęła i rozczuliła jednocześnie.